Marzenie o porannej kawie na tarasie często zderza się z brutalną rzeczywistością posiadania naturalnego drewna. Oczami wyobraźni widzimy ciepły odcień desek i czujemy naturę pod stopami, ale zapominamy o drugiej stronie medalu: o wiośnie spędzonej na kolanach ze szlifierką, o drogich olejach, impregnatach i walce z sinizną czy mchem. W 2026 roku, kiedy nasz czas wolny jest na wagę złota, coraz mniej osób chce być niewolnikiem własnego ogrodu. Taras ma służyć do odpoczynku, a nie być kolejnym obowiązkiem na liście „do zrobienia”. Dlatego właśnie deska kompozytowa przestała być tylko alternatywą, a stała się pierwszym wyborem dla świadomych inwestorów.
Technologia produkcji materiałów kompozytowych (WPC – Wood Plastic Composite) wykonała w ostatnich latach gigantyczny skok jakościowy. Dobry producent desek tarasowych nie oferuje już produktów, które przypominają błyszczący plastik z lat 90. Współczesne deski klasy premium do złudzenia imitują usłojenie drewna, są matowe, przyjemne w dotyku i dostępne w odcieniach, o jakich natura nawet nie pomyślała. To połączenie mączki drzewnej (nadającej naturalny wygląd) z polimerami (gwarantującymi trwałość) sprawia, że otrzymujemy produkt „hybrydowy” – piękny jak drewno, ale wytrzymały jak tworzywo sztuczne.
„Czy to się opłaca? Przecież drewno w markecie jest tańsze.”
Table of Contents
To klasyczny błąd w obliczeniach, zwany patrzeniem tylko na „czubek góry lodowej”. Tak, deska sosnowa czy świerkowa w zakupie będzie tańsza o połowę. Ale policzmy koszty ukryte. Do drewna musisz dokupić impregnaty, oleje (minimum dwa razy w roku), pędzle i poświęcić swój czas (lub zapłacić fachowcowi). Po 5-7 latach deski sosnowe często nadają się do wymiany z powodu wilgoci i butwienia. Kompozyt? Kupujesz raz. Jest droższy na start, ale jego koszt eksploatacji przez kolejne 15-20 lat wynosi okrągłe zero złotych. Nie malujesz, nie impregnujesz, nie wymieniasz spróchniałych elementów. W perspektywie dekady kompozyt jest rozwiązaniem znacznie tańszym.
„Bezpieczeństwo, o którym zapominamy”
Jeśli masz dzieci biegające boso po ogrodzie lub zwierzęta, kompozyt ma jedną, niepodważalną zaletę: brak drzazg. Naturalne drewno, pracując pod wpływem słońca i deszczu, pęka i rozwarstwia się. Wbita w stopę drzazga potrafi zepsuć całe popołudnie. Deska kompozytowa jest materiałem jednorodnym – nigdy nie pęknie w sposób tworzący ostre krawędzie. Dodatkowo, dzięki procesowi szczotkowania lub ryflowania (rowkom), deski te mają doskonałe właściwości antypoślizgowe, nawet gdy są mokre po letniej burzy. To spokój ducha, którego nie da się wycenić.
FAQ: Najczęstsze pytania o deski kompozytowe
Czy deski kompozytowe bardzo się nagrzewają?
Każdy materiał w pełnym słońcu się nagrzewa – kamień, beton, drewno egzotyczne i kompozyt również. Prawdą jest, że starsze generacje kompozytów oraz deski w ciemnych kolorach (antracyt, ciemny brąz) mogą być w upalne dni gorące. Jeśli Twój taras jest wystawiony na południe i nie jest zadaszony, zaleca się wybór jaśniejszych odcieni (szary, piaskowy, jasny brąz), które odbijają promienie słoneczne i pozostają komfortowe dla bosych stóp.
Czym czyścić taki taras? Czy potrzebuję specjalnej chemii?
Absolutnie nie. To jedna z największych zalet kompozytu. Do mycia wystarczy woda z myjką ciśnieniową (Karcherem) – to najszybsza metoda na usunięcie kurzu i pyłków po zimie. W przypadku tłustych plam (np. z grilla), warto użyć zwykłego płynu do naczyń i szczotki zaraz po zabrudzeniu. Nie musisz kupować drogich renowatorów koloru ani olejów.
Czy kompozyt blaknie od słońca?
Wszystkie materiały wystawione na promieniowanie UV ulegają procesowi stabilizacji koloru. W przypadku desek kompozytowych dzieje się to zazwyczaj w ciągu pierwszych 3-4 miesięcy po montażu – kolor może stać się o ton jaśniejszy, co jest procesem naturalnym (stabilizacja barwnika w osnowie drewna). Po tym okresie kolor pozostaje trwały przez lata. Tanie deski z marketów mogą blaknąć bardziej drastycznie, dlatego warto wybierać produkty renomowanych marek z filtrami UV.
Czy mogę zamontować deski kompozytowe samodzielnie?
Tak, systemy kompozytowe są tworzone z myślą o prostym montażu. Opierają się na systemie legarów i klipsów montażowych. Dzięki klipsom deski są przykręcane w sposób niewidoczny (brak wkrętów na wierzchu deski), co daje estetyczny efekt. Jeśli potrafisz obsługiwać poziomicę i wkrętarkę, poradzisz sobie z montażem, choć przy docinaniu desek pod wymiar przyda się dobra piła ukosowa.



